Pomimo, że sama nie nazwałaby się fotografem, dwudziestoletnia Agnieszka Zmuda, na każdym kroku udowadnia rzecz dokładnie odwrotną. W świecie widzi piękno, w fotografii sposób na jego wieczność. Jak sama stwierdza: „ułamek sekundy – cyk – i możesz wracać do niego przez lata”. Agnieszka Zmuda, studentka ASP w Katowicach wykorzystuje swój talent fotograficzny do… promocji Światowych Dni Młodzieży!

Jest częścią wspaniałej, kochającej się rodziny. Wraz z rodzicami, bratem bliźniakiem, a także drugim bratem i siostrą jest związana z Ruchem Światło-Życie a jej wielką pasją jest fotografia.

Agnieszka szybko połknęła bakcyla. Po aparat po raz pierwszy sięgnęła w wieku lat trzynastu. Nie musiało upłynąć wiele czasu, by zdecydowała, że zatrzyma go na dłużej. Dla większości ludzi jest to świetna zabawa, możliwość doświadczenia czegoś nowego, a dla niektórych, w tym również dla Agnieszki – początek przygody. Świadomość, że zdjęcia na zawsze zatrzymują moment, którego często nie pamiętamy, nie po miesiącach, latach, ale często nawet po chwili, jest dla niej impulsem do działania. W dzisiejszych czasach pędzimy, nie zważamy na pojedynczy moment, bo już odliczamy godziny do następnego. Człowiek coraz rzadziej potrafi się zatrzymać, usiąść i przeanalizować dzień, który właśnie minął. Kiedy ostatnio dokonaliśmy takiego rachunku? Wartość tych chwil jest ogromna, Agnieszka jest tego świadoma, dlatego działa zawsze wtedy, kiedy tylko może.

Agnieszka studiuje na Akademii Sztuk Pięknych, która umacnia ją w przekonaniu, że świat to jedno wielkie arcydzieło. To nie musi być Londyn, Sztokholm ani Barcelona. Za to nie obejdzie się bez wyobraźni. Wystarczy ulica w Katowicach – Szopienicach, dzielnicy w której mieszka, by zaczęła się zabawa. „Mając aparat nie przechodzę obojętnie obok drzewa, widoku, jakiegoś domu – z pozoru zwykłego. Wszystko może stać się wyjątkowe. Często biorę aparat i idę przez te „okropne” Szopienice. Ulice, domy, które mijamy codziennie, nie dostrzegając ich uroku, tajemniczości. Szopienice nie są brzydkie! Są zaniedbane to fakt. Ale brzydkie? Wystarczy spojrzeć na stare kamienice, na te płaskorzeźby, wiecznie obserwujące nas głowy, o których istnieniu wielu ludzi nie ma bladego pojęcia!” – opowiada z zapartym tchem Agnieszka.

Jednak umiejętna fotografia to nie tylko wyobraźnia, ale również dobre oko, warsztat, refleks a w przypadku drugiego człowieka – także psychologia. Złapanie tej właściwiej chwili wiele zależy od szczęścia. Co innego poznać osobę, jej indywidualne piękno, którego nikt nie podrobi, bo pochodzi ono z wnętrza człowieka. Czasem starannie je kamuflujemy, jednak wprawny fotograf zachęca nas do jego odsłonięcia, by pokazać, jak wiele tracimy zostawiając swoją jednorazowość tylko dla siebie. Agnieszka bardzo wdzięcznie wspomina okres swojego liceum, gdy szkolne występny czy klasowe wycieczki stawały się kolejnym powodem do chwycenia po aparat. A efekty mówiły same za siebie. Znajomi czy nieświadome swojego piękna koleżanki były zaskoczone, jak wiele potrafi zdziałać ich koleżanka. Każdy jest piękny… I sprawiało mi radość, że mogłam im to uświadomić – wspomina Agnieszka.

Agnieszka Zmuda codziennie odnajduje styl, który pozwala jej na indywidualność. Jest przekonana, że wciąż szuka, nie stoi w miejscu, ale próbuje różnych technik by stworzyć coś niespotykanego. Jest świadoma, że tylko ciężką pracą i samozaparciem może do czegoś dojść. Agnieszka lubi łączyć fotografię z mądrym słowem, dlatego podczas jednego ze spotkań dla młodych zaangażowanych w przygotowania do Światowych Dni Młodzieży, organizowanym przez Diecezjalne Centrum ŚDM w Archidiecezji Katowickiej, zaproponowano jej współpracę, dzięki której mogła połączyć te dwa elementy. Szybko powstał projekt pod nazwą „To jest Twój adwent!”, dzięki któremu młodzież Archidiecezji Katowickiej i nie tylko, mogła codziennie przez cały adwent, medytować nad złotymi myślami świętych i błogosławionych, które były nawiązaniem do Ewangelii z danego dnia. W Środę Popielcową na fanpage’u Centrum Młodzieży i Ewangelizacji Archidiecezji Katowickiej rusza reedycja tego projektu pod hasłem „To jest Twój Wielki Post!”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *